Dobra agencja podrozy?

Dokąd na zakupy, kupno auta, komunikacja publiczna, lekarze, edukacja, banki, ubezpieczenia, telekomunikacja...
Awatar użytkownika
digilante
Posty: 1686
Rejestracja: 26-09-2006, 08:07
Lokalizacja: Cape Town

Dobra agencja podrozy?

Post autor: digilante »

Czy ktos moze polecic dobra agencje podrozy, gdzie pan/pani chetnie spedzi troche czasu na wyszukiwaniu lotow?

Czy ktos wie jak sie zamawia loty przez agencje to czy trzeba placic natychmiast, czy mozna zaplate odlozyc do kilku dni przed wylotem? W RPA tak bylo, wiec mozna bylo sobie zarezerwowac dobre loty wczesniej, a zaplacic tuz przed wylotem. Dawalo to tez szanse zmiany dat (lub zmiany linii, gdyby jakas inna miala oferte).
Out of sorrow entire worlds have been built, out of longing great wonders have been willed.
Borys
Posty: 1332
Rejestracja: 14-07-2007, 20:17
Lokalizacja: OBYWATEL EUROPY

Post autor: Borys »

Towarzyszu

Ja na "codzien" korzystam z uslug firmy CARLSON WAGONLIT TRAVEL

Maja biuro nieopodal Coque na Kirchberg.

Loty zalatwiam na e mail , przekazuje im tzw routing i dni oraz ich pory jakie mi odpowiadaja , mowie tez przez jakie panstwa i miasta mam zamiar leciec. Z reguly zajmuje im okolo 1 dnia roboczego wyszukanie jednej lub kilku opcji do wyboru. Jesli mi nie pasi czy to godzina wylotu czy cena biletu to odsylam maila z wybrzydzaniem i oni szukaja ponownie , do skutku. No chyba ze juz naprawde nie ma innej opcji to mowia mi otwarcie " STARY! TAK SE NE DA ! "

Przykladowo - podali cene lotu do HK na poziomie 1500 Euro ( return ) i jak zaczalem im wybrzydzac to w koncu zakupilem bilet za 760 Ojro ;)

Co do platnosci - wiesz ze nie robie tego prywatnie a moja firma kupuje biletow u nich rocznie na okolo 70 - 90 tysiecy Ojro rocznie wiec my mamy wynegocjowana dobra platnosc , po moim zatwierdzeniu biletu przychodzi faktura ktora rowniez zatwierdzam jako zgodna z tym co zamawialem i ksiegowosc im leje kase w ciagu bodaj 30 dni.

Reszte juz musisz obadac z nimi sam :

btclux.bt@carlsonwagonlit.lu.

Tel 46 24 311

Powodzenia
Ura Bura Szef Podwóra
Awatar użytkownika
bamaza42
Posty: 4441
Rejestracja: 26-09-2006, 15:57
Lokalizacja: Gdansk/Luxembourg

Post autor: bamaza42 »

Ja nie jestem natomiast pewna, czy polecana przez Borysa agencja nie wspolpracuje przypadkiem wylacznie z klientami "korporacyjnymi" - do niedawna wspolpracowala z Komisja, ale kontrakt sie chyba skonczyl i nie udalo im sie ponownie wygrac przetargu i teraz meczymy sie z jakas dziwna agencja, gdzie wszystko jest problemem, trwa strasznie dlugo i nie mozna w dodatku zamowic zadnego biletu na "cito", z samodzielnym odbiorem u nich....masakra...
Ale moze sie myle i Carlson WagonLit jest tez dostepny dla klienta indywidualnego...?
Co do terminu platnosci - musisz wiedziec, ze YATA jakies 10 lat temu juz zmienilo zasady i juz nie mozna bukowac biletow "na zas", wykupujac tuz przed odlotem - przwadopodobnie agencje bukowaly w ten sposob dla siebie, pod potencjalnych klientow mase biletow, anulujac niesprzedane tuz przed odlotem co dawalo w rezultacie pustawe przeloty liniom lotniczym. Wprowadzono wiec zasade, ze rezerwacja jest wazna 48, gora 72 godziny i nie wykupiony w tym terminie bilet oznacza automatyczne anulowanie rezerwacji...
No i zeby uniknac komentarzy - wiem, co mowie, bo zdarzylo mi sie pracowac w agencji turystycznej, a potem pracowac w firmie, dla szefa, ktory sporo latal, wiec na codzien wspolpracowalam z agencja - teze sama, tyle, ze w Warszawie... Jezeli firma wspolpracujaca z agencja jest obciazana w ciagu 30 dni - to wynika z ich umowy.
Borys
Posty: 1332
Rejestracja: 14-07-2007, 20:17
Lokalizacja: OBYWATEL EUROPY

Post autor: Borys »

bamaza42 pisze: No i zeby uniknac komentarzy - wiem, co mowie, ( ciach )
Wyjatkowo sie z Toba zgadzam !
Ura Bura Szef Podwóra
Awatar użytkownika
bamaza42
Posty: 4441
Rejestracja: 26-09-2006, 15:57
Lokalizacja: Gdansk/Luxembourg

Post autor: bamaza42 »

<czesc>
Aiki

Re: Dobra agencja podrozy?

Post autor: Aiki »

digilante pisze:Czy ktos moze polecic dobra agencje podrozy, gdzie pan/pani chetnie spedzi troche czasu na wyszukiwaniu lotow?
nie uzywam agencji.. ale ww.kayak.com, booking.com czy hotels.com zalatiaja wszystko.
Mieszkajac na wyspach transportem podstawowym byl samolot ( omijac Ryanair). Tu trzeba sie zapoznac z pociagami. Moja podroz Paris- Lux byla pierwsza od ponad 20 lat.
korzystalem tez z Budget Travel ( jakas wyprawa na wyspy kanaryjskie)
czy 747 (floryda, bush gardens itd) . Tu ciekawostka... w 747 byla jedna jedyna osoba, ktora wiedziala wszystko co sprzedaje. Reszta (ok 10 osob)bylo kompletnie bez pojecia. Podejrzewam,ze podobnie jest gdzie indziej. .. byl jeszcze Crystal ski.. oferuja tanie wyjazdy na narty. szeroka oferta hosteli i szaletow. Skorzystalem, bo jako jedyni tym czasie mieli ofercie miejsca bez malych (wrzeszczacych i upierdliwych po pachy ) dzieci. Ale zarcie bylo paskudne :)
Na koniec maly myk...
idziemy do jakiejs agencji kupujemy ( z reguly najtansza) oferte z przelotem, transferem z lotniska. Potem via net rezerwujemy sobie dowolny hotel i tam mieszkamy. Na koniec turnusu zbieramy lary i penaty i idzymy do miejsca gdzie mamy transfer na lotnisko.
ktos zapyta dlaczego?
Ano.... vide wspomniany St.Anton. do lotniska jest 80 km. Tachanie sprzetu, wynajecie samochodu itd.. to wszystko z glowy. Odpadaja koszty biletu lotniczego, ktory jest z reguly 2-3 razy drozszy niz ten kupiony normalnie.
Potem z reguly mamy normalna obsluge, cisze i spokoj, stolik w restauracji itd.
Kilka liczb na potwierdzenie mojej teorii. Nasz przyjaciel Jonay(Hiszpan z wysp kanaryjskich) lecial do domu na swieta. Przyszlo mu zaplacic za bilet 600 eu, my w tym samym czasie lecielismy w ten region na 10 dniowe wczasy za 600 eu per person.
Uff... w sumie to temat rzeka... mowie o biurach turystycznych. Doswiadczenie (5 lat pracy jako pilot wycieczek) mowi mi, ze omijac kazde polskie biuro podrozy. Pewnie ktos napisze, ze byl gdzies z polskim biurem i bylo fajnie, nie okradli, nie pobili, wrocil calo i bez ameby. Ok.. ale to moje doswiadczenie i wolami do turystycznego autobusu nie dam sie zaciagnac.

PS.
Prawie zapomnialem.. budget travel i 747 placilo sie 10% momencie rezerwacji wycieczki, cala reszte do 2 tygodni przed wylotem trzeba bylo uiscic. Chyba o to chodzilo?
Awatar użytkownika
bamaza42
Posty: 4441
Rejestracja: 26-09-2006, 15:57
Lokalizacja: Gdansk/Luxembourg

Post autor: bamaza42 »

Hmmm...jako doswiadczony pilot wycieczek powinienes wiedziec, ze biura na potrzeby swoich imprez na ogol korzystaja z czarterow, wiec cena biletu jest jakby z miejsca nizsza....no i to wszystko tlumaczy....hotele tez zreszta "wychodza" taniej przy grupowej rezerwacji, niz indywidualnie - roznice w pl zagarniaja sobie biura podrozy, tutaj takie "biurowe" oferty sa na ogol tansze, niz te same wyjazdy organizowane indywidualnie...
A dlaczego omijac Ryanair?....wiem, mnie tez wkurzaja swoja polityka oplat za wszystko (teraz za check-in online tez!! ), ale ciagle sa tani i lataja z pobliskiego Hahn w rozne fajne miejsca....ze nie wspomne Gdanska, gdzie mi wyjatkowo "po drodze" kilka razy w roku....
Mika
Posty: 6
Rejestracja: 07-05-2009, 23:45
Lokalizacja: W-wa/Luksemburska wieś zapadła

Post autor: Mika »

Awatar użytkownika
digilante
Posty: 1686
Rejestracja: 26-09-2006, 08:07
Lokalizacja: Cape Town

Post autor: digilante »

Dzieki za odpowiedzi. Normalnie to oczywiscie uzywam witryn, ale jezeli chodzi o cos bardziej skomplikowanego, lub po za Europa i popularnymi miejscami na wakacje to klapa i trzeba miec agenta ktory sie troche zna. Na przylkad witryny raczej nie pomoga z lotami miedzy Kunming a Hanoi w normalnej cenie.

Aiki - czasami tez rezerwowalem lot z hotelem na jakiejs witrynie last minute, bo to razem kosztowalo mniej niz sam lot. Po wyladowaniu hotel sie olewalo.

Borys - pani z Carson Wagonlit odpowiedziala ze TAK, chetnie przyjmuja prywatnych klientow, nie tylko "corporate".

Bamaza - tak, IATA pozmieniala cos 10 lat temu, ale dobry agent ma swoje "tricks" ;) Wystarczalo co tydzien zmienic jakies dane lub dodac jakis lot, potem go skasowac, i tak glowna rezerwacja mogla sie ciagnac kilka miesiecy.
Out of sorrow entire worlds have been built, out of longing great wonders have been willed.
Borys
Posty: 1332
Rejestracja: 14-07-2007, 20:17
Lokalizacja: OBYWATEL EUROPY

Post autor: Borys »

Alez Piotrze , ja nie pytalem czy Carlson obsluguje klienta indywidualnego , ja tylko opisalem swoja przygode a Bamazie przyznalem wyjatkowo racje w sprawie iz tym razem wiedziala co pisze :)

mam nadzieje ze Carlson sprosta Twoim oczekiwaniom w sprawie biletow.

Powodzenia
Ura Bura Szef Podwóra
Aiki

Post autor: Aiki »

bamaza42 pisze: A dlaczego omijac Ryanair?....wiem, mnie tez wkurzaja swoja polityka oplat za wszystko (teraz za check-in online tez!! ), ale ciagle sa tani i lataja z pobliskiego Hahn w rozne fajne miejsca....ze nie wspomne Gdanska, gdzie mi wyjatkowo "po drodze" kilka razy w roku....
Z przyczyn osobistych odradzam kazdemu.
Wyjechalem robic remont do Pl. Zona sie stesknila i postanowila przyleciec. Spoznila sie minute do check-out i zamkneli jej bramke przed nosem. Za nia stalo malzenstwo lecace na pogrzeb.. tez nie odlecieli (ale ich bagaze - owszem) Balagan, smord, chamstwo, brak kompetencji. Lot ta linia mozna jedynie porownac do jazdy wagonem towarowym. Jak bylem mlody to tak podrozowalem, teraz mam inne wymagania. Wlasciciel Ryanair znam pobieznie (byly sasiad) i jest mniej wiecej na poziomie swoich linii lotniczych.
Odradzam, bo czemu ma ktos miec do mnie pretensje, ze polecilem cos.. czym sie latac nie da. Juz Areoflot byl lepszy.. lot z Irkucka do Pekinu to bylo cos.. upilismy stewardesse i zrobilismy intymne przyjecie w toalecie. To juz sie nie zdarzy w zadnych liniach po 9/11.
Wracajac do p. O'Leary.. miewa rozne pomysly.. a to platne toalety, a to darmowy blojob na pokladzie, do pracy jezdzi swoim autem z przypietym neonem taxi (kupil licencje, by uzywac pasa dla taxowek). Zyje glownie z 30% akcji Aerlingusa.. i co jakis czas straszy, ze go kupi. Na co go nie stac ale szum i darmowa reklama w prasie jest.
Aiki

Post autor: Aiki »

digilante pisze: Aiki - czasami tez rezerwowalem lot z hotelem na jakiejs witrynie last minute, bo to razem kosztowalo mniej niz sam lot. Po wyladowaniu hotel sie olewalo.
mam interes mniej wiecej w tym rejonie.. jakbys wiedzial cos na temat Sri Lanki (luty 2010) daj znac.
Do Vietnamu jezdzilem przez ZSRR, Chiny, chyba Mongolie.
Awatar użytkownika
stary
Posty: 1401
Rejestracja: 17-07-2008, 08:19
Lokalizacja: eks-lux ww

Post autor: stary »

Aiki pisze: Do Vietnamu jezdzilem przez ZSRR,.
NA TA SAMA TRASE TERAZ BEDZIE WIECEJ PANSTW I GRANIC
Aiki

Post autor: Aiki »

i po co te krzyki?
W zsrr kupowalo sie jedno, sprzedalo w chinach, itd, precyzyjny szlak handlowy
ODPOWIEDZ