Strona 1 z 2
Odsetki za kredyt konsumencki
: 01-09-2009, 13:40
autor: byly
Jakie sa przecietne odsetki za kredyt konsumencji w Luksie? (Ja mam konto w bylym Fortisie). Moze ktos ma pojecia, zebym z gory wiedzial, czy warto z nimi rozmawiac, czy lepiej brac kredyt w Niemczech. Podkreslam, ze chodzi o kredyt konsumencki, a nie o hipoteke na dom czy cos takiego
: 02-09-2009, 14:02
autor: byly
skoro nikt nie zareagowal <beksa> musze sobie sam odpowiedziec
ok. 5.5% w bylym Fortisie czyli niezle
: 02-09-2009, 14:06
autor: Trian
Tyle samo w BCEE.
Na "ekologiczny" samochód - 5%
: 02-09-2009, 14:06
autor: asiunia
To punkta se jeszcze sam przydziel, byly...

: 02-09-2009, 20:24
autor: byly
asiunia pisze:To punkta se jeszcze sam przydziel, byly...

Masz racje Asiunia, nikt mnie tak nie kocha jak ja sam siebie ;-)
: 02-09-2009, 20:37
autor: asiunia
Eetam, nawet pojecia nie masz, jak my wszyscy Cie kochamy! ;-))
A tak swoja droga to te 5,5 to rzeczywiscie przesada.
4,5 jest ok, ale wiecej to nie warto glowy sobie zawracac. A jak jest w DE?
Masz porownanie?
: 02-09-2009, 20:50
autor: byly
najtanszy kredyt w Niemczech to 4,99%, ale to skomplikowana procedura. Jak idziesz do banku i chcesz kredyt w ciagu dwoch-trzech dni, zadaja 9% (!) albo jeszcze wiecej!
: 02-09-2009, 20:57
autor: asiunia
byly pisze:najtanszy kredyt w Niemczech to 4,99%
To tez sporo, nie warto brac, moim zdaniem.
Pozostaje Ci oszczedzac, oszczedzac i jeszcze raz oszczedzac, a nie jakies De Haany i inne cudaki w glowie;-))
: 02-09-2009, 21:31
autor: bamaza42
asiunia, no nie myle sie - to Ty....wrocilas i sie nie odzywasz

....dobrze, ze Den Haany wspomnialas....czas gdzies wyskoczyc chyba, nie?...

: 02-09-2009, 21:41
autor: byly
de haany to nic, ale te pijanstwa od pubu irlandzkiego do pubu irlandzkiego, bo niektorym forumowiczkom nigdy nie bylo dosc <mrgreen>
A to slowo, ktoreo uzylas, i ktore sie zaczyna na osz.... nigdy nie nalezalo do mojego aktywnego slownictwa
Bama: kupilas juz wreszcie jakas chata na wybrzezu czy ciagle sie jeszcze zastanawiasz??? <lol>
: 02-09-2009, 22:06
autor: asiunia
bamaza42 pisze:czas gdzies wyskoczyc chyba, nie?...
Bama, zlituj sie nade mna... (choc, przez chwile).
Po 5 tygodniach wojazy, daj odpoczac chociaz ze dwa tygodnie! ...
a potem mozemy jechac dokad zapragniesz!! ;-))
Tym razem Ty jestes kierowniczka i to Tyyy wymyslasz cel i program lykendu ! :-))
P.S.
Jak bylemu nie beda przeszkadzaly puby irlandzkie to go tez zabierzemy, w innym wypadku niech spada tam gdzie poziomki rosna! Byly, co wolisz?? ;-)))
P.P.S
I nie chce nic slyszec o stanie porzadku lub nieporzadku w aucie, ok? ;-))
: 02-09-2009, 22:07
autor: bamaza42
byly - no rozwazowuje.... jedna "chate" na wybrzezu juz mam....i to na znacznie ladniejszym, niz belgijskie....

a co do reszty...rozwazowuje <lol>
: 02-09-2009, 22:10
autor: bamaza42
asiunia pisze:Po 5 tygodniach wojazy, daj odpoczac chociaz ze dwa tygodnie! ...
a potem mozemy jechac dokad zapragniesz!! ;-))
alez asiunia, nie mowilam wcale, ze od razu trzeba gdzies daleko jechac.... powiedzialam "wyskoczyc"...
asiunia pisze:I nie chce nic slyszec o stanie porzadku lub nieporzadku w aucie, ok? ;-))
...no, juz sobie wyobrazam, jak wyglada po 5 tygodniach wojazy z dzieciakami....moze znowu pozycz koledze?... <lol> .....a poza tym ja w moim aucie mam porzadek

: 02-09-2009, 22:17
autor: asiunia
bamaza42 pisze:moze znowu pozycz koledze?...
Juz o tym myslalam, ale kolega aktualnie w Japoni siedzi. Ale zanim znowu gdzies pojedziemy to on zdazy juz wrocic <mrgreen>
To co, koniec wrzesnia?? Poczatek pazdziernika?? Wogezy, albo cus? ;-)))
: 02-09-2009, 22:19
autor: bamaza42
no, cus... w Wogezach jeszcze nie bylam....