Strona 2 z 2

: 07-03-2008, 11:39
autor: krzys1970
natolin pisze:co do bezposrednich polaczen z USA to owszem Luxair latal w 1999 roku 4 razy w tygodniu do Newark wyleasingowanymi od City Bird Boeingami 767...
OOo, to zwracam honor. Nie mialem pojecia.

: 07-03-2008, 11:41
autor: krzys1970
digilante pisze:Xtheo, dlatego od razu pisalem ze amerykanskie linie nie wchodza w rachube. Najgorsze loty jakie kolwiek mialem i mialem ich duzo. Sao Paolo -> Chicago, linia United. Obsluga byla na strajku. Siedzieli sobie w swoich kabinach i nie dostalismy NIC przez caly lot, cala noc, oprocz wody pitnej ktora sami musielismy sobie chodzic do toaltey nalewac.
To sie moze zdarzyc wszedzie. To samo przytrafilo mi sie w British Airways w 2005 podczas lotu do Stanow. Kubeczek wody, ciasteczko i to by bylo na tyle na 9 godzin lotu. Strajk cateringu :) .

: 07-03-2008, 13:47
autor: digilante
Ok, tak tez mialem na locie z RPA to Heathrow, ale przed wylotem w RPA dostalismy swistki na dobry obiad w restauracji na lotnisku, a na Heathrow dali ilestam funtow na sniadanie i za ktore nawet zonie dostaly sie perfumy... Oczywiscie tak moze sie wszedzie zdarzyc, ale chodzi o to jak firma do tego podchodzi i czy traktuje czlowieka, no, jak czlowieka.

: 07-03-2008, 22:59
autor: krzys1970
My tez dostalismy swistki. Po 10 funtow na lba :D . Starczylo na hot-doga i herbatke :)