... w tym tygodniu wyłapując w szczególności amatorów rozmów telefonicznych za kierownicą, jak też i poszukiwaczy mocnych wrażeń podczas "ostrej jazdy bez trzymanki", a konkretnie bez zapiętych pasów bezpieczeństwa.
Między 19 a 26 stycznia patrole luksemburskiej drogówki będą szczególnie pilnie przyglądać się przez szkła swoich supernoktowizorów prowadzącym pojazdy, by wyłapywać tych, którzy nie używają ani pasów ani zestawów głośnomówiących do telefonów komórkowych. Pod szczególną kontrolą będą także foteliki dziecięce – nie tylko ich obecność w przypadku przewożenia dzieci, ale także zgodność z obowiązującymi normami.
W ciągu najbliższych kilku lat możemy się spodziewać regularnych akcji tego typu. Kontynuowane będą także niezapowiedziane kontrole trzeźwości kierowców na drogach. Być może jednak policja odstąpi od obecnego, dosyć radykalnego, acz uciążliwego systemu blokad drogowych i zatrzymywania do badania wszystkich uczestników ruchu, na rzecz wyrywkowych kontroli w kilku wybranych w danym dniu miejscach. Po raz kolejny w oświadczeniu rzecznika prasowego policji pojawiła się także wzmianka o rychłym wprowadzeniu w Luksemburgu stacjonarnych fotoradarów.
Wszystkie te działania mają na celu dalsze zmniejszenie ilości wypadków, w szczególności wypadków ze skutkiem śmiertelnym. Tę smutną statystykę, jak niedawno podał Paul Hammelmann, prezes Sécurité Routière asbl, i tak udało w ciągu ostatnich 7 lat znacznie poprawić (z 69 w roku 2001 do 35 w ubiegłym roku), jednak policja nie ustaje w wysiłkach, by do roku 2012 znów osiągnąć 50% spadek liczby ofiar śmiertelnych na drogach.
Założenia szczytne, może troche idealistyczne, choć przecież bardziej niż od policji ich rezultat zależy właśnie od użytkowników dróg. Tak więc – Pomożecie?
wiadomość za www.wort.lu www.station.lu oraz ze źródeł własnych
Policja czuwa...
Ponoc sie zajmuja:
Caly czas sie zajmuja. Tylko nie zawsze daje to rezultaty, jak pokazuje smutna rzeczywistosc...wort.lu pisze: Wie häufig kontrollieren Sie denn speziell das Überfahren einer roten Ampel?
Burg: Permanent. Bei unseren Kontrollen gehen wir allerdings so vor, dass wir gleichzeitig verschiedene Delikte prüfen, ob also die Gurte angelegt sind, mit dem Handy während des Fahrens telefoniert wird oder eben auch eine rote Ampel überfahren wird. Es gibt über 70 Artikel in der Straßenverkehrsodrnung, auf die wir dann gleichzeitig achten.
Gibt es auch spezielle Rotlichtkontrollen?
Burg: Ja, die wird von unserer Einheit durchgeführt. Diese finden nicht täglich, doch zumindest in regelmäßigen Abständen statt. Pro Jahr erwischen wir im Durchschnitt über 100 Fahrer, die das Rotlicht missachten. Sicherlich wären häufigere Kontrollen sinnvoll, doch es fehlt an Zeit und Personal.