Moja znajoma kosmetyczka szuka pracy w Luxemburgu i trafila do duuuzego salonu kosmetycznego, gdzie wyrazono chec zatrudnienia jej ale dopiero po 'okresie probnym'.
Dziewczyna pracowala 3 dni na probe, bez wynagrodzenia i teraz czeka na kolejne interview z kolejnym szefem...
Czy takie praktyki sa spotykane w Luxie w salonach kosmetycznych? czy jest to zgodne z prawem?
Czy ktos z Was spotkal sie z czyms takim?
praca na probe bez wynagrodzenia
Salon, nie salon - takie praktyki sa zabronione. Wyobraz sobie ze kolezanka miala by wypadek w pracy. Kto by odpowiadal?
Jesli prace dostanie - dal bym spokoj. Jesli nie to powinna to zglosic do Urzedu Pracy oraz na Policje bo oni tez sie chyba tym zajmuja na poczatku.
Na te 3 dni powinna byc umowa oraz wynagrodzenie. Chocby najnizsze.
Jesli prace dostanie - dal bym spokoj. Jesli nie to powinna to zglosic do Urzedu Pracy oraz na Policje bo oni tez sie chyba tym zajmuja na poczatku.
Na te 3 dni powinna byc umowa oraz wynagrodzenie. Chocby najnizsze.